Tak szybciutko bo czasu wciąż brak...
Jeszcze tylko tydzień do egzaminów. Siedem dni trzy-godzinnych treningów i przygotowań...
Wybaczcie zatem, że tak mnie "tutaj" mało... ;)
W biegu powstała LiLu. Są jeszcze inne lale ale... czekają na sesję zdjęciową...
Buziaki :*



15 komentarzy:
jakie ma pasemka :D świetna jak i poprzednie
Coś uroczego, te detale są super :)
cudna jest, rewelacyjne kolory :) aż mi się zachciało uszyć taką lalę... tylko szablonu brak...
piękna i przytulna...
jesteś Mistrzynią w czarowaniu aniołów i lal... i owieczek też :))
myslami jestem blisko, utulam ciepło,
kciuki zaciśnięte :-)
Piekna lala i kolorki ma cudne i włoski
Pozdrawiam słonecznie
Słodko wygląda :-)
Materiał bez dwóch zdań boski! Lalka śliczna i dopracowana.
przecudna:*
Cudnie ci to wychodzi.Lalusia urocza.pozdr
Przecudna!!! każdy szczególik dopracowany :)
piękna!
Super piekność!!!Pozdrawiam Monia
Trzymam kciuki, jesteś Wielka!!! Wiesz o tym!!!
Lala boska, pragnę ją obejrzeć na własne oczy. :-)
piekna! A jaki boski material na sukienke!
Chyba marzy jej się Jezioro Łabędzie...
Prześlij komentarz