To nie tak, że ja nic nie robię... Pracuję ostro tylko ciężko mi się zabrać za dodawanie zdjęć. A może to objaw lenistwa...? ;)
Prawda jest taka, że samo robienie zdjęć to jeszcze nic ale... obrabianie, zmniejszanie to już zabiera sporo czasu. A mi jak na złość zawsze go brakuje...
Sutaszu odrobinkę...
I czekoladowa lala... ;)
Dalsza część zdjęć w obróbce... ;)



śliczności..pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeAle Ty cichociemna jesteś!!!Na spotkaniu niczym się nie chwaliłaś?! Składam sprzeciw - chcę macać!!! :p
OdpowiedzUsuń na zawszeŚliczne sutaszki, a lala obłędna :-)
Piękna lala, a kolczyki cudoooowne!
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam,
http://mojepasje-betinaa40.blogspot.com/
Ach!!! Przepiękne te Twoje prace! A te kolczyki w kolorze Różowym są niesamowite! U mnie z czasem dokładnie tak samo. Robienie biżuterii zajmuję mniej niż później robienie zdjęć i obrabianie ich. Ale cóż, tego się już skrócić chyba nie da. Dzisiaj weszłam przypadkowo pierwszy raz na Twojego bloga i zostanę tu już na dłużej! Robisz przepiękne rzeczy! Przy okazji zapraszam na słodkie Candy!!! Pozdrawiam i miłego weekendu życzę! Ania
OdpowiedzUsuń na zawszeŚliczności :) A kolczyki różowe cudeńka . Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń na zawszepiękne te sutaszowe kolczyki a czekoladowa lala... słodka i urocza ^^
OdpowiedzUsuń na zawszeKolczyki piękne - wszystkie!
OdpowiedzUsuń na zawszeA lala - cudna :-)
Piękne sutaszki i cudowna lala,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń na zawszePrzecudowne kolczyki, niemogę się napatrzec na te różowe;)
OdpowiedzUsuń na zawsze